Przesyłki z bombą wysłane do Obamy, Clintonów i innych Demokratów
YouTube

Przesyłki z bombą wysłane do Obamy, Clintonów i innych Demokratów

  • Dodał: Adam Majchrzak
  • Data publikacji: 24.10.2018, 15:30

W środę wykryto wiele podejrzanych przesyłek, których zawartością były prymitywnie skonstruowane bomby. W większości przypadków adresatami paczek byli wpływowi Demokraci. Sprawa zaczęła komplikować się od momentu skontrolowania pakunków wysłanych do Obamy oraz Clintonów. Szybko okazało się, że kolejny ładunek znajdował się w biurze CNN w budynku Time Warner Center, zaś później na jaw wyszedł szereg innych przypadków.

 

W komunikacie Secret Service czytamy, że zawartość paczek została zidentyfikowana podczas rutynowych kontroli poczty. Podjęto się także wszelkich badań oraz uruchomiono procedury karne, które pomogą w ustaleniu osób odpowiedzialnych za zdarzenie.

 

Pierwszy pakiet został wykryty we wtorek wieczorem. Został on skontrolowany przed dostarczeniem go do domu Clintonów. W środę rano zorientowano się, iż podobna przesyłka została skierowana do domu byłego prezydenta USA. Ochroniarze posiadłości nie mieli bezpośredniej styczności z paczkami.

 

Niedługo po wykryciu ładunku, zmierzającego do domu Obamy, okazało się, że podobna bomba i dołączona do niej koperta z białym proszkiem zostały wykryte w Time Warner Center w Nowym Jorku. W tym momencie nikomu nic nie grozi, ponieważ ładunek został zabezpieczony i przetransportowany w odpowiednie miejsce, gdzie przeprowadzono kontrolowaną eksplozję. Pracownicy i goście zostali ewakuowani w bezpieczne miejsce. Obecnie budynek jest już otwarty. Dodano, że paczka adresowana była do byłego dyrektora CIA Johna Brennana, w chwili wykrycia znajdowała się ona w magazynie pocztowym CNN, przez co policja podjęła decyzję o zwiększeniu kontroli w innych redakcjach.

 

 

Fałszywe doniesienia mówiły także o bombie, która miała być w drodze do Białego Domu, jednak plotki szybko zostały zdementowane. Policja stara się sprawdzić wiele innych miejsc w Stanach Zjednoczonych, w których mógłby znajdować się niebezpieczny ładunek.

 

Wszystkie ładunki były dość prymitywnie skonstruowane, jednak były one funkcjonalne. Bomby przypominały fajkę, z której wystawały przewody.

 

- Chcę tylko powiedzieć, że w tych czasach musimy się zjednoczyć, musimy zejść się razem i wysłać jedno bardzo jasne, mocne, jednoznaczne przesłanie, że działania lub groźby jakiejkolwiek politycznej przemocy nie mogą mieć miejsca w Stanach Zjednoczonych Ameryki - powiedział Donald Trump.

 

- Potępiamy próby gwałtownych ataków wymierzonych ostatnio przeciwko prezydentowi Obamie, prezydentowi Clintonowi, sekretarz Clinton i innym osobom publicznym. Te akty terroryzowania są nikczemne, a każdy odpowiedzialny będzie pociągnięty do odpowiedzialności w najszerszym zakresie prawa. Secret Service Stanów Zjednoczonych i inne organy ścigania prowadzą dochodzenie i podejmą wszelkie odpowiednie działania, aby chronić każdego, kto jest zagrożony przez tych tchórzy - podała rzeczniczka prasowa Białego Domu.

 

Pozostałe przypadki

Doniesiono, że kolejna podejrzana przesyłka została znaleziona na Florydzie w biurze Debbie Wasserman-Schultz, choć nie potwierdzono, że zawartością jest bomba. Podobna sytuacja miała miejsce w San Diego w Kalifornii, gdzie z biur ewakuowano pracowników.

 

Ze Stanów Zjednoczonych płyną liczne wieści o wielu innych przypadkach. Jednym z tych przypadków miało być urządzenie, które wysłano do biura gubernatora Nowego Jorku. Kolejne podejrzenia padły na pocztę skierowaną do kongreswomenki Maxine Waters, choć jest to kolejny niepewny przypadek, który może wynikać ze zwiększonej ostrożności. 

 

Kilka dni temu podobna bomba znajdowała się w paczce zaadresowanej do miliardera George'a Sorosa. Nie ustalono jeszcze, czy wszystkie przesyłki zostały wysłane przez jedną osobę, choć wiadomo, że  kilka paczek miało ten sam adres zwrotu, a osobami, które znalazły się na celowniku są czołowi Demokraci oraz ich zwolennicy.

 

 

Oficjalny komunikat Secret Service zamieszczony przed wykryciem ładunku w Time Warner Center

 

Więcej szczegółów wkrótce.

Adam Majchrzak

Student Bezpieczeństwa Narodowego na Uniwersytecie Gdańskim. Zainteresowany technikami manipulacji w internecie oraz street workoutem.