Amnesty International: działania ukraińskiego wojska zagrażają cywilom
Sepehr san / Wikimedia Commons

Amnesty International: działania ukraińskiego wojska zagrażają cywilom

  • Dodał: Daniel Kucharz
  • Data publikacji: 04.08.2022, 19:39

Działacze Amnesty International zaprezentowali nowy raport dotyczący sytuacji w Ukrainie, wedle którego część działań ukraińskich żołnierzy zagraża tamtejszym cywilom. Doniesienia te skomentował Mychajło Podolak, który stwierdził, że jedynym zagrożeniem dla Ukraińców jest rosyjska armia.

 

Taktyka Ukrainy naruszyła międzynarodowe prawo humanitarne, ponieważ zamieniła obiekty cywilne w cele wojskowe. Wynikające z tego rosyjskie uderzenia w zaludnione obszary zabiły cywilów i zniszczyły cywilną infrastrukturę - przekazali w raporcie członkowie Amnesty International. Pracownicy organizacji mieli przeprowadzić badania w poszczególnych miejscach ataków w obwodach mikołajowskim oraz charkowskim, a następnie odnaleźć dowody na to, iż ukraińscy żołnierze przeprowadzali ataki z wnętrza dzielnic mieszkalnych, a także przebywali w budynkach cywilnych w 19 miastach i wsiach w regionie. Według wspomnianego raportu większość obszarów mieszkalnych, w których ulokowali się żołnierze, znajdowała się kilometry od linii frontu i dostępne były realne alternatywy, które nie zagrażałyby cywilom, takie jak np. bazy wojskowe. 

 

- Zajmowanie pozycji obronnej nie zwalnia ukraińskich żołnierzy z przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego. Wojsko nigdy nie powinno używać szpitali do prowadzenia działań wojennych i powinno używać szkół lub domów tylko w ostateczności, gdy nie ma realnych alternatyw. Rząd Ukrainy powinien natychmiast zapewnić, że zlokalizuje swoje siły z dala od zaludnionych obszarów lub powinien ewakuować cywilów z obszarów, na których działa wojsko - powiedziała Agnes Callamard, sekretarz generalna Amnesty International, która podkreśliła, że niewłaściwe praktyki ukraińskiego wojska nie mogą być usprawiedliwieniem win Rosjan. 

 

Doradca Szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy, Mychajło Podolak, w odpowiedzi na zamieszczony raport poinformował, że jedynym zagrożeniem dla Ukraińców jest rosyjska armia, a twierdzenia Amnesty International to nic innego, jak udział w kampanii oszczerstw prowadzonej przez okupantów

 

Dziś Rosja podejmuje maksymalne wysiłki, aby zdyskredytować Siły Zbrojne Ukrainy w oczach społeczeństw zachodnich i zakłócić dostawy broni, wykorzystując całą swoją sieć agentów wpływu. To wstyd, że taka organizacja jak Amnesty International uczestniczy w tej kampanii dezinformacji i propagandy - przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych Podolak. W podobnym tonie całą sytuację skomentował Dmytro Kułeba, który podkreślił, że w działaniu Amnesty International chodzi o tworzenie fałszywej równowagi między przestępcą a ofiarą, między krajem, który zabija cywili i niszczy całe miasta, a krajem, który desperacko się broni.

Źródło: Ukrainska Pravda