Nowa Zelandia: główny producent łososiowatych zamyka hodowle z związku z masowym wymieraniem ryb
LN_Photoart/Pixabay

Nowa Zelandia: główny producent łososiowatych zamyka hodowle z związku z masowym wymieraniem ryb

  • Dodał: Karolina Koźlak
  • Data publikacji: 26.05.2022, 08:30

W czwartek (26.05) media poinformowały, że główny producent łososiowatych w Nowej Zelandii zamyka swoje hodowle w związku z masowym wymieraniem ryb z powodu zmian klimatycznych, które doprowadziły do ocieplenia zbiorników wodnych. 

 

Nowa Zelandia jest największym na świecie producentem czawyczy, łososiowatych cenionych za smak mięsa oraz kawioru. 85% światowego zapotrzebowania na czawycze zaspokajają nowozelandzcy producenci. Dużą części tego zapotrzebowania pokrywał King Salmon, największy producent łososiowatych w kraju. 

 

Przedstawiciele King Salmon przekazali, że wskaźnik śmiertelności ryb w tym roku dla zwierząt hodowanych w cieplejszych strefach hodowli wyniósł 42%. W analogicznym okresie w 2018 roku wskaźnik ten wynosił 17%. Natomiast wskaźnik śmiertelności dla ryb przeniesionych do chłodniejszych zbiorników wyniósł w 2022 roku 37% a w 2018 roku 10%. Tegoroczne straty wynikające z masowego wymierania ryb oszacowano na 55,7 mln dolarów. 

 

- Widzimy temperaturę zbiorników podwyższoną o cały stopień Celsjusza. Wiem, że to może wydawać się niedużo dla ludzi, ale jeden stopień jest bardzo znaczący dla ryb - przekazał dyrektor generalny King Salmon, Grant Rosewarne.

 

Rosewarne przekazał również, że po raz pierwszy przedstawiciele firmy muszą zamknąć zbiorniki z powodu wzrostu temperatury. 

 

Przedstawiciele przedsiębiorstwa zamknęli już trzy zbiorniki, w których prowadzono hodowlę łososiowatych. Obecnie właściciel King Salmon ubiega się o pozwolenie na otwarcie hodowli w obszarze Cieśniny Cooka, gdzie temperatura wody jeszcze nie jest tak wysoka. Należy wspomnieć, że przedstawiciele firmy podpisali się pod rządową strategią dotyczącą akwakultury, której celem jest rozwój tej branży w Nowej Zelandii. 

 

- Uważamy, że przemysł akwakultury mógłby stać się najcenniejszym w Nowej Zelandii i jednocześnie najbardziej ekologicznym sektorem pierwotnym, gdybyśmy otrzymali wsparcie - stwierdził Rosewarne. 

 

Problem z coraz cieplejszymi zbiornikami wodnymi dotyczy także innych producentów. Według redaktorów stacji Radio New Zealand od grudnia 2021 roku do lutego 2022 roku wyrzucono łącznie 1269 ton martwych ryb na składowisko odpadów w Blenheim. W samym lutym wyrzucono 632 tony ryb, co wynosi ponad siedem razy więcej niż w analogicznym okresie w 2021 roku. 

Źródła: RNZ, The Guardian
Karolina Koźlak – Poinformowani.pl

Karolina Koźlak

Studentka zootechniki, copywriter, pasjonatka kryminalistyki i tanatologii.