Japonia: Shinzo Abe ponownie wybrany na prezesa partii rządzącej
Przewodniczący Połączonych Szefów Sztabów z Waszyngtonu, Stany Zjednoczone/Commons.wikimedia.org

Japonia: Shinzo Abe ponownie wybrany na prezesa partii rządzącej

  • Data publikacji: 20.09.2018, 16:30

We czwartek premier Japonii, Shinzo Abe, został wybrany, już po raz trzeci, na trzyletnią kadencję prezesa rządzącej Partii Liberalno-Demokratycznej. Wygrana ta przybliża go do pozostania najdłużej sprawującym swój urząd premierem w historii kraju.

 

Abe wygrał przeważającą, prawie 70-procentową większością głosów. "Za" głosowało 553 z 807 członków partii. Tym samym pokonał swojego największego rywala, byłego Ministra Obrony Shigeru Ishibę.

 

Zwycięstwo 63-letniego Abe oznacza, że ma zapewnione dalsze pełnienie funkcji premiera i oczekuje się, że wykorzysta swój mandat do kontynuowania kontrowersyjnych planów wzmocnienia statusu prawnego japońskich sił zbrojnych, znanych jako siły samoobrony oraz zmiany pacyfistycznej konstytucji.

 

Jego wygrana oznacza również kontynuację liberalnej polityki monetarnej, która pomogła Japonii osiągnąć najsilniejszy wzrost gospodarczy od lat 90-tych.

 

Rozproszona opozycja oraz brak wiarygodnych rywali w szeregach jego własnej partii, pomogły mu przezwyciężyć spadek notowań i wezwania do rezygnacji po skandalu, który ujrzał światło dzienne w zeszłym roku.

 

W sondażach przeprowadzonych pod koniec marca, prawie połowa japońskich wyborców uważała, że premier Shinzo Abe powinien ustąpić ze stanowiska i odpowiedzieć za skandal związany z kumoterstwem przy kontrowersyjnej sprzedaży państwowego gruntu.

 

Chodziło o domniemane powiązania szefa rządu z organizacją edukacyjną Moritomo Gakuen z Osaki i nieprawidłowości przy sprzedaży jej państwowego gruntu.

 

Abe wielokrotnie zaprzeczał, że on lub jego żona sprzyjali Moritomo Gakuen, która bardzo korzystnie kupiła ziemię, czy, że byli oni zaangażowani w usunięcie odniesień do siebie w dokumentach związanych z umową sprzedaży. Premier zapowiadał, że zrezygnuje, jeśli zostaną znalezione dowody.

 

Jeszcze dziś o godzinie 18 czasu lokalnego przewidywana jest konferencja prasowa.