Nowy premier Sri Lanki: „Najbliższe miesiące będą najtrudniejszymi w naszym życiu”
BBC News/YouTube screenshot

Nowy premier Sri Lanki: „Najbliższe miesiące będą najtrudniejszymi w naszym życiu”

  • Dodał: Marta Kowalska
  • Data publikacji: 17.05.2022, 14:44

W poniedziałek (16.05) nowy premier Sri Lanki Ranil Wickremesinghe zapowiedział w państwowej telewizji, że naród musi teraz stawić czoła nieprzyjemnym i przerażającym faktom.  

 

- W tej chwili mamy zapasy benzyny tylko na jeden dzień. Najbliższe miesiące będą najtrudniejszymi w naszym życiu - mówił premier.

 

Co więcej, rezerwy walutowe Sri Lanki miały spaść niemal do zera. - W listopadzie 2019 roku nasze rezerwy walutowe wynosiły 7,5 mld USD. Dzisiaj wyzwaniem jest znalezienie w kasie państwa miliona dolarów - zaznaczył Ranil Wickremesinghe.

 

Jak ocenił zaprzysiężony w czwartek (12.05) premier, niezbędne będzie pozyskanie około 75 milionów dolarów w ciągu najbliższych dni, aby utrzymać gospodarkę. W państwie skończyły się podstawowe lekarstwa, a przerwy w dostawach prądu mogą przedłużyć się nawet do 15 godzin dziennie w związku z brakiem paliwa, które w większości jest importowane.

 

Jak zapowiedział Wickremesinghe, pomocy w obecnym kryzysie rząd będzie szukał za granicą. W planach premiera zarysowano m.in. wizję sprywatyzowania SriLankan Airlines oraz pozyskania zgody parlamentu na zwiększenie emisji bonów skarbowych z 3 do 4 bilionów rupii.

 

- Przez krótki okres nasza przyszłość będzie jeszcze trudniejsza niż trudne czasy, które przeszliśmy - mówił.

 

Kryzys gospodarczy to bezprecedensowa sytuacja w historii Sri Lanki od czasu uzyskania przez to państwo nieodległości w 1948 r. Wśród przyczyn obecnego kryzysu upatruje się m.in. pandemię COVID-19, rosnące ceny ropy oraz populistyczne rządy Rajapaksów, które zakładały obniżki podatków.

 

Trwające miesiącami pokojowe protesty przerodziły się w ubiegłym tygodniu w gwałtowne zamieszki, w czasie których płonęły domy polityków oraz zginęło co najmniej 9 osób, a ponad 300 zostało rannych. W związku z tymi wydarzeniami, były premier Mahinda Rajapaksa zrezygnował z piastowanego urzędu. Na stanowisku prezydenta pozostał jednak jego młodszy brat - Gotabaya Rajapaksa.

 

Ranil Wickremesinghe piastował urząd premiera Sri Lanki już wielokrotnie. Teraz jednak, decydując się na objęcie tego stanowiska, podjął się wyprowadzenia kraju z największego kryzysu w historii.

 

 

W ubiegłym miesiącu Sri Lanka została uznana za bankruta po tym, jak szef tamtejszego banku centralnego ogłosił tymczasowe zawieszenie spłaty odsetek od obligacji. Tak zatrzymane środki miały być niezbędne do zapewnienia dostaw podstawowych produktów dla mieszkańców wyspy.

 

 

Źródło: Reuters, bankier.pl