Prezydent Korei Południowej przybył do Pjongjangu
https://www.youtube.com/watch?v=Y20zqbzF0aM

Prezydent Korei Południowej przybył do Pjongjangu

  • Dodał: Ilona Ślepowrońska
  • Data publikacji: 18.09.2018, 10:59

Prezydent Korei Południowej Mun Dze In przyleciał we wtorek rano do Pjongjangu, aby rozpocząć trzydniowe rozmowy z przywódcą Korei Północnej, Kim Dzong Unem. Tematem przewodnim spotkania będzie denuklearyzacja komunistycznej Korei oraz poprawa wzajemnych stosunków.

 

Prezydent Mun z małżonką oraz 110-osobową delegacją wylądował w stolicy Korei Północnej, Pjongjangu, o godzinie 9:50 czasu lokalnego. Wcześniej do kraju przyleciało 90 południowokoreańskich urzędników. Na lotnisku na przybyłych gości czekał Kim Dzong Un wraz z żoną. 

 

Mun podkreślał, iż głównym celem wizyty w Pjongjangu jest poprawa dwustronnych relacji oraz doprowadzenie do wznowienia negocjacji nuklearnych między Stanami Zjednoczonymi a Koreą Północną.

 

- Moja podróż będzie miała wielkie znaczenie, jeśli doprowadzi do wznowienia dialogu Korei Płn. z USA - powiedział prezydent przed wylotem z Seulu.

 

Od czasu czerwcowego spotkania między Donaldem Trumpem a Kim Dzong Unem, Waszyngton prowadzi rozmowy z Pjongjangiem dotyczące szczegółów likwidacji północnokoreańskiego arsenału jądrowego. Niedawno Trump odwołał wizytę sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo w Korei Północnej, ponieważ uznał, iż Pjongjang nie czyni znaczących postępów w celu denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego. 

 

Wizyta prezydenta Korei Południowej jest trzecim spotkaniem w tym roku między Kimem a Munem. Wcześniejsze spotkania miały miejsce w kwietniu i maju we wsi Panmundżom, na granicy pomiędzy dwiema Koreami. Na pierwszym podpisali tzw. deklarację z Panmundżomu, zobowiązującą do naprawy dwustronnych relacji i powstrzymania się od wrogich działań wymierzonych w stosunku do siebie. Wyrazili również chęć podpisania traktatu pokojowego, w celu oficjalnego zakończenia wojny koreańskiej toczonej w latach 1950 - 1953. Oba państwa są nadal oficjalnie w stanie wojny, ponieważ dotychczas podpisano wyłącznie rozejm kończący konflikt. Traktat pokojowy wymaga współpracy ze strony Chin i USA, które są stronami rozejmu z 1953 roku.

Ilona Ślepowrońska

Studentka Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Prawa. Zaciekawiona Azją Wschodnią i kwestiami rozwoju oraz zwalczania terroryzmu.