Barcelona: nożownik wtargnął na komisariat. Władze: to zamach.
Mossos/Flickr

Barcelona: nożownik wtargnął na komisariat. Władze: to zamach.

  • Dodał: Łukasz Bok
  • Data publikacji: 20.08.2018, 10:57

29-letni Algierczyk uzbrojony w nóż wtargnął na jeden z posterunków policji w Barcelonie, krzyczał "Allahu akbar", został zastrzelony.

 

Algierczyk o świcie wszedł na posterunek, miał przy sobie nóż, krzyczał "Allahu akbar", nie chciał się poddać. Katalońscy policjanci (Mossos) zdecydowali się oddać strzały w kierunku napastnika, które okazały się śmiertelne. Według oświadczenia Mossos - zamiarem mężczyzny było zaatakowanie policjantów.

 

Po zbadaniu dowodów władze oficjalnie poinformowały, iż zdarzenie było aktem terroryzmu. 

 

Do zdarzenia doszło niemal rok po atakach Państwa Islamskiego w Barcelonie i Cambrils, w weekend uczczono pamięć ofiar tamtych wydarzeń. 

Łukasz Bok

Redaktor naczelny Poinformowani.pl, twórca "KiKŚ Konflikty i katastrofy światowe", prywatnie fan sportu i podróży.