Kenia: prokurator wszczyna śledztwo ws. tamy

  • Data publikacji: 11.05.2018, 10:10

W Kenii, w mieście Solai, doszło do pęknięcia tamy Patel. W wyniku katastrofy, śmierć poniosły co najmniej 44 osoby. Prokurator wszczął śledztwo w tej sprawie.

 

O zdarzeniu poinformował rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Kenii Mwenda Njoka. Oprócz co najmniej 44 ofiar śmiertelnych, ponad 40 osób przewiezionych zostało do szpitala. Setki osób zostało zmuszonych do natychmiastowego opuszczenia swojego miejsca zamieszkania. Przyczyną pęknięcia było najprawdopodobniej nagromadzenie się zbyt dużej ilości wody w zbiorniku, w związku z ulewnymi deszczami.

 

Kenijski prokurator generalny wszczął śledztwo w tej sprawie. Policja ma przeprowadzić dochodzenie i ustalić przyczyny katastrofy. W ciągu dwóch tygodni powinien zostać zaprezentowany raport z prowadzonych działań.

 

 

Woda spowodowała olbrzymie zniszczenia zarówno w mieniu, jak i w życiu ludzi. Rozmiar szkód musi zostać jeszcze oszacowany - powiedział Lee Kinyajui, gubernator hrabstwa Nakuru, w którym doszło do pęknięcia. Jak relacjonują świadkowie, woda zalała obszary oddalone do 2 km od tamy. Zniszczonych zostało ok. 450 domów w łącznie dwóch pobliskich wioskach.

 

Od marca w Kenii trwa okres ulewnych deszczów, powodujących masowe podtopienia. Łącznie śmierć poniosły juz 152 osoby, a ponad 220 tys. musiało zostać ewakuowanych. 32 z 47 hrabstw w Kenii zostało dotkniętych powodziami.

 

To nie pierwszy przypadek, w którym trudne warunki atmosferyczne doprowadziły do katastrofy budowlanej w Kenii. W zeszłym tygodniu, w wyniku zawalenia się budynku w stolicy Kenii, Nairobi, zginęło 12 osób.

 

Kenijski Departament Meteorologiczny ostrzegł na Twitterze, że w niektórych regionach w kraju ulewne deszcze będą występowały do 14 maja.