Rzym: otworzono nocny ośrodek szczepień dla bezdomnych oraz imigrantów
torstensimon/Pixabay

Rzym: otworzono nocny ośrodek szczepień dla bezdomnych oraz imigrantów

  • Dodał: Patrycja Krawczyk
  • Data publikacji: 05.07.2021, 10:25

W stolicy Włoch otwarte zostało centrum szczepień, które ma działać tylko w nocy. W ubiegły weekend zostało odwiedzone przez blisko 900 osób. W celu przyciągnięcia tłumów w sobotę (03.07) rozbrzmiała muzyka, a w niedzielę o świcie zaoferowano przybyszom bezpłatną kawę wraz z włoskim rogalikiem.

 

Inicjatywa szczepień powstała w szpitalu Santo Spirito, jednym z najstarszych w Europie, a zarazem będącym świadkiem wielu plag i epidemii, począwszy od jego powstania w XII wieku. Służba zdrowia w miniony weekend podała szczepionkę Johnson&Johnson bezdomnym, nielegalnym imigrantom i zagranicznym studentom. Na pomoc mogli liczyć także obcokrajowcy, którzy, choć legalnie pracują w kraju, nie są zarejestrowani w służbie zdrowia, przez co dostęp do szczepień jest dla nich znacznie utrudniony. Szacuje się, iż co najmniej 700 000 osób mieszkających we Włoszech może doświadczać takiej sytuacji. 

 

- To inicjatywa skierowana do osób żyjących na marginesie społeczeństwa, najsłabszych - powiedział Angelo Tanese, dyrektor generalny jednej z największych jednostek zdrowia w Rzymie. - Dziś mamy COVID, a wczoraj gruźlicę. Choroby zakaźne istniały od zawsze i jeśli nie pomożemy tym ludziom, zdrowie publiczne będzie zagrożone - dodał Avvocato di Strada, prezes stowarzyszenia pomocy bezdomnym.

 

- Świat się zmienił, ludzie się przemieszczają, a marginalizowani muszą być postrzegani jako ludzie, których należy chronić - powiedział dr Alessandro Verona pracujący dla organizacji charytatywnej INTERSOS, która niesie pomoc najsłabszym.

Źródło: Observador, nytimes.com
Patrycja Krawczyk – Poinformowani.pl

Patrycja Krawczyk

Miłośniczka książek, podróży, psychologii, ale przede wszystkim języka hiszpańskiego i kultury krajów Ameryki Łacińskiej. Pasjonatka wędrówek górskich. Staram się wymagać od siebie, choćby inni ode mnie nie wymagali. Uważam, że niemożliwe nie istnieje, musimy tylko mocno wierzyć w to, o czym marzymy, i co pragniemy osiągnąć. „El mundo es un libro, y quienes no viajan leen solo una página"