Nie żyje gen. Zbigniew Ścibor-Rylski ps. "Motyl"
Ministerstwo Obrony Narodowej. Fot. Krzysztof Stępkowski/Ordynariat Polowy WP

Nie żyje gen. Zbigniew Ścibor-Rylski ps. "Motyl"

  • Dodał: Ela Chmielewska
  • Data publikacji: 03.08.2018, 20:50

We czwartek, w wieku 101 lat, zmarł warszawski powstaniec - generał Zbigniew Ścibor-Rylski. Tę smutną informację zamieściło dzisiaj na Facebooku Muzeum Powstania Warszawskiego. 

 

Generał Zbigniew Ścibor-Rylski był prezesem Zarządu Głównego Związku Powstańców Warszawskich i najstarszym stopniem żyjącym powstańcem. Brał udział w kampanii wrześniowej w 1939 r., a w trakcie wojny był zaangażowany w akowską konspirację na Wołyniu, jako "Motyl" walczył przeciw UPA.

 

W Powstaniu Warszawskim Zbigniew Ścibor-Rylski dowodził kompanią "Motyl", należącą do batalionu "Czata 49". Razem z kompanią przebijał się z Woli na Stare Miasto, później do Śródmieścia, na Górny Czerniaków i Mokotów. Brał też udział w nieudanym desancie na Plac Bankowy, za co został dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych i Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari. Prezydent Lech Kaczyński odznaczył go również Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

 

W ubiegłym roku podczas obchodów rocznicy wybuchu powstania, na Placu Wolności przed Muzeum Powstania Warszawskiego, generał żegnał się słowami:
- Żegnam Was, na pewno jest to moje ostatnie spotkanie z Wami. Sto lat to wielkie przeżycie. To wielka, największa, jaką człowiek może otrzymać od Boga, radość.

 

W tym roku generał Ścibor-Rylski nie mógł już się pojawić na obchodach 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, jednak za pośrednictwem nagrania video dla „Faktu” przekazał kilka słów mieszkańcom stolicy i uczestnikom wydarzeń z 1944 roku.

 

– Cieszę się ogromnie, że mam możność w imieniu wszystkich powstańców podziękować warszawiakom, którzy to powstanie przeżyli. Przecież jeszcze trudniej, niż my – bo wojsko musi walczyć – miała ludność cywilna, która zdała w stu procentach swój egzamin. Mimo przeżyć tak okropnych od wojny 1939 roku – mówił generał. – Moje serce zawsze będzie, jest i było pełne podziwu dla ludności Warszawy, która tyle wycierpiała. Życzę temu obecnemu i wszystkim przyszłym pokoleniom, aby to, co najważniejsze w ideałach, w etosie Armii Krajowej zostało wam przekazane, kochani. Jestem przekonany, że warszawiacy dotrzymają przyrzeczenia i przekazywać będą je z pokolenia na pokolenie. To jest przecież najcenniejszy skarb, skarb wolności – przypominał gen. Ścibor-Rylski.

 

Pogrzeb gen. Zbigniewa Ścibor-Rylskiego odbędzie się w piątek, 10 sierpnia, na Starych Powązkach w Warszawie.

 

Fot.: Ministerstwo Obrony Narodowej. Fot. Krzysztof Stępkowski/Ordynariat Polowy WP

Ela Chmielewska – Poinformowani.pl

Ela Chmielewska

Fanka życia, ludzi i kotów. Baczny obserwator.