Pjongjang zgodnie z porozumieniem zwrócił szczątki amerykańskich żołnierzy
Pixabay

Pjongjang zgodnie z porozumieniem zwrócił szczątki amerykańskich żołnierzy

  • Data publikacji: 27.07.2018, 07:40

W oświadczeniu sekretarza prasowego Białego Domu czytamy, że Korea Północna zwróciła Amerykanom szczątki amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli na jej terenie w wojnie koreańskiej. Było to częścią umowy między Trumpem a Kim Dzong Unem znanej jako "porozumienie singapurskie" z czerwca br.

 

"Na historycznym spotkaniu w Singapurze prezydent Donald J. Trump i przewodniczący Kim Dzong Un odważnie podjęli pierwszy krok w kierunku całkowitej denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego, przekształcenia stosunków między Stanami Zjednoczonymi a Koreą Północną i ustanowienia trwałego pokoju. Dziś przewodniczący wypełnia część zobowiązania, które złożył prezydentowi, aby zwrócić naszych upadłych amerykańskich członków służby" - czytamy w opublikowanym w piątek w nocy (czasu polskiego) dokumencie. "Zachęcają nas działania Korei Północnej i impet do pozytywnych zmian" - dodaje poprzez rzecznika prasowego najwyższe przywództwo Stanów Zjednoczonych.

 

Boeing C-17 Globemaster III należący do US Army wraz ze szczątkami poległych członków armii opuścił już miasto Wonsan w Korei Północnej. Na jego pokładzie byli członkowie Dowództwa Narodów Zjednoczonych ds. Korei oraz eksperci techniczni z Agencji Obrony POW/MIA. Samolot udał się wraz ze szczątkami żołnierzy, którzy zginęli ponad 65 lat temu, do bazy lotniczej Osan, w Korei Południowej, gdzie oficjalna ceremonia repatriacji i pochówku ma odbyć się 1 sierpnia. "Stany Zjednoczone mają głęboki dług wdzięczności wobec tych amerykańskich członków armii, którzy oddali życie w służbie swojemu krajowi i pracujemy pilnie, aby doprowadzić ich do domu" - dodano na koniec w oświadczeniu.

 

Działania repatriacyjne stanowią znaczący pierwszy krok do przywrócenia szerszej repatriacji szczątków z Korei Północnej, a także wznowienia operacji na terenie Korei Północnej w celu wyszukania szacunkowych 5300 Amerykanów, którzy jeszcze nie zostali odnalezieni. Realizacja ich powrotu do ojczyzny była jednym z czterech przyjętych przez Trumpa i Kima w Singapurze działań w kierunku całkowitej denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego i poprawy wzajemnych stosunków.