Himalaista, który zamierzał zdobyć Mount Everest, zakażony SARS-CoV-2
Global Panorama / Flickr

Himalaista, który zamierzał zdobyć Mount Everest, zakażony SARS-CoV-2

  • Dodał: Zuzanna Boćko
  • Data publikacji: 23.04.2021, 09:40

Jeden z członków zespołu, który zamierzał zdobyć szczyt najwyższej góry świata, został przetransportowany z obozu bazowego do szpitala z podejrzeniem obrzęku płuc. Uzyskał pozytywny wynik testu na obecność SARS-CoV-2.

 

Norweski himalaista, Erlend Ness, potwierdził mediom w czwartek (22.04), że jest zakażony. Ness został ewakuowany z obozu bazowego do szpitala w stolicy Nepalu, Katmandu, gdzie aktualnie przebywa pod odpowiednią opieką medyczną. Pozostali członkowie jego zespołu musieli poddać się kwarantannie.

 

Norweg twierdzi, że mógł zakazić się podczas trekkingu do bazy. Plan był taki, żeby szybko dostać się wysoko w góry, aby upewnić się, że się nie zakazimy… Miałem pecha i mogłem zrobić więcej sam, jeśli chodzi o higieniczne środki ostrożności. […] Naprawdę mam nadzieję, że żaden z pozostałych nie zostanie zakażony wirusem wysoko w górach. Niemożliwa jest ewakuacja ludzi helikopterem, gdy są powyżej 8 000 metrów - pisze Ness.

 

Oddychanie na takich wysokościach jest bardzo utrudnione, każdy wybuch choroby wśród zespołu wspinaczy może okazać się bardzo niebezpieczny.

 

Od wybuchu pandemii w Nepalu odnotowano około 285 tys. zakażeń oraz ponad 3 tys. zgonów spowodowanych COVID-19. Faktyczna liczba chorych może być jednak znacznie wyższa od odnotowanej, ze względu na niską liczbę wykonywanych testów.

 

Zeszłoroczny sezon wiosenny na Mount Everest z powodu pandemii został całkowicie odwołany. Od początku tego roku, dzięki złagodzeniu przez nepalski rząd obowiązujących obostrzeń, zostało wydanych już 377 pozwoleń na wejście na ośmiotysięcznik. To tylko cztery pozwolenia mniej niż w rekordowym 2019 roku, kiedy to wydano ich 381.

 

Źródło: CTV News
Zuzanna Boćko – Poinformowani.pl

Zuzanna Boćko

Studentka psychologii, pasjonatka kuchni i kultury włoskiej. W wolnej chwili, jeśli nie piszę ani nie gotuję, to z pewnością gram na ukulele!