Chile: weterynarze ukarani grzywną za podawanie psich szczepionek ludziom
pixel2013/Pixabay

Chile: weterynarze ukarani grzywną za podawanie psich szczepionek ludziom

  • Dodał: Patrycja Krawczyk
  • Data publikacji: 22.04.2021, 21:15

Dwóch chilijskich weterynarzy zostało ukaranych grzywną w wyniku przeprowadzonego audytu w klinice weterynaryjnej, podczas którego okazało się, iż podawali, a także promowali innym ludziom, szczepionki przeznaczone dla psów, jako środek fałszywie chroniący przed COVID-19.

 

Urzędnicy agencji Roxany Díaz, będącej zastępczynią sekretarza zdrowia prowincji Antofagasta, rok temu złożyli wizytę w klinice w mieście Calama, znajdującym się w północnym Chile po tym, jak doniesiono, iż pracownicy nie przestrzegają zasad bezpieczeństwa, nie nosząc maseczek i jednocześnie twierdząc, iż nie muszą tego robić, ponieważ zostali już zaszczepieni przez swoją szefową. We wtorek (20.04) właścicielka kliniki, María Fernanda Muñoz, w jednym z wywiadów potwierdziła, że podała sobie, jak i swoim pracownikom z biura szczepionkę przeciwko COVID-19 dla psów, argumentując, że to nie doprowadziło jej do choroby, a sam fakt miał miejsce jeszcze w ubiegłym roku, zanim jakiekolwiek szczepionki zostały zaakceptowane i dotarły do kraju.

 

Ponadto kolejny z weterynarzy, Carlos Pardo, promował i eksperymentował na ludziach, podając szczepionki nieokreślonej dokładnie liczbie osób. Ministerstwo Zdrowia szacuje, iż co najmniej 75 osób otrzymało szczepionkę, w tym personel medyczny, a także górnicy pracujący w kopalni miedzi, która znajduje się na jednym z najważniejszych terenów w Chile. 

 

Pomimo śledztwa, które rozpoczęło się rok temu, wspomniane sprawy dopiero w tym tygodniu ujrzały światło dzienne, kiedy to urzędnicy udali się do prokuratury w sprawie braku uiszczenia grzywien przez weterynarzy, które zostały im nałożone w wyniku stosowania szczepionek weterynaryjnych wobec ludzi, tym samym narażając ich na ogromne niebezpieczeństwo. Grzywna, jaką otrzymał Pardo, to równowartość 9 200 USD, z kolei Muñoz otrzymała 10 300 USD, po czym oboje się odwołali.

 

- Jest to bardzo niebezpieczne. Istnieją badania, które mówią, że skutki dla ludzi mogą być miejscowe, takie jak podrażnienie powodowane przez leki, lub skutki ogólnoustrojowe. Ale nie przeprowadziliśmy badań nad tym, co dzieje się po zaszczepieniu osoby szczepionkami dla psów, ponieważ byłoby to nieetyczne - powiedziała Roxana Díaz.

 

Sieć szpitali weterynaryjnych VCA z siedzibą w USA na swej oficjalnej stronie zawiera odniesienie przestrzegające przed myleniem nowego ludzkiego koronawirusa SARS-CoV-2 z tym, który powoduje głównie dolegliwości jelitowe u psów, na które to są właśnie te szczepionki. 

Źródło: DW, ktul.com

 

Patrycja Krawczyk – Poinformowani.pl

Patrycja Krawczyk

Miłośniczka książek, podróży, psychologii, ale przede wszystkim języka hiszpańskiego i kultury krajów Ameryki Łacińskiej. Pasjonatka wędrówek górskich. Staram się wymagać od siebie, choćby inni ode mnie nie wymagali. Uważam, że niemożliwe nie istnieje, musimy tylko mocno wierzyć w to, o czym marzymy, i co pragniemy osiągnąć. „El mundo es un libro, y quienes no viajan leen solo una página"