Grenlandia: we wtorek odbywają się wybory, które zadecydują o przyszłości wyspy [AKTUALIZACJA]
twiga269/Flickr

Grenlandia: we wtorek odbywają się wybory, które zadecydują o przyszłości wyspy [AKTUALIZACJA]

  • Dodał: Karol Gąsienica
  • Data publikacji: 07.04.2021, 15:58

We wtorek (6.04) na Grenlandii, która jest częścią Królestwa Danii, odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne, które zadecydują o przyszłości wyspy. Wyniki głosowania mogą mieć również poważne konsekwencje dla międzynarodowych interesów w tym regionie. 

 

Odbywające się wybory postrzegane są w dużej mierze jako referendum wobec kontrowersyjnego projektu wydobywczego. Plany udostępnienia grenlandzkich złóż międzynarodowym koncernom podzieliły koalicyjny rząd i tym samym doprowadziły do przedterminowych wyborów. 

 

Gospodarka wyspy jest oparta przede wszystkim na rybołówstwie oraz duńskich dotacjach, jednak topnienie lodowców, które ułatwiło dostęp do trudno dostępnych złóż, otworzyło Grenlandii drogę do powiększenia oraz dywersyfikacji swojej gospodarki. Według US Geological Survey, znajdują się tam największe na świecie, niezagospodarowane złoża metali ziem rzadkich. To wszystko sprawiło, że region ten stał się w ostatnich latach bardzo atrakcyjny dla światowych mocarstw, które coraz bardziej zabiegają o poszerzenie na nim swoich wpływów. 

 

Były prezydent USA, Donald Trump, informował w 2019 roku, że Stany Zjednoczone, które posiadają na Grenlandii strategiczną bazę sił powietrznych, są poważnie zainteresowane zakupem wyspy. Duńskie oraz grenlandzkie władze szybko i jasno dały do zrozumienia, że terytorium nie jest na sprzedaż. W międzyczasie jednak rząd Grenlandii jednoznacznie informował o chęci przyciągnięcia zagranicznych inwestorów, dzięki czemu wyspa mogłaby, pewnego dnia, całkiem uniezależnić się od duńskich funduszy. 

 

W 2010 roku australijska firma Greenland Minerals, która wspierana jest przez chiński kapitał, uzyskała koncesję na poszukiwanie w Kvanefjeld złóż metali ziem rzadkich, które wykorzystywane są przy produkcji zaawansowanych technologicznie urządzeń. Według wielu ekspertów, grenlandzkie złoża mogłyby stać się przeciwwagą dla Chin i uniezależnić Europę oraz Amerykę Północną od chińskiego eksportu tych minerałów. 

 

Według przedstawicieli australijskiego koncernu, Kvanefjeld ma potencjał, by stać się najważniejszym zachodnim producentem ziem rzadkich oraz zwiększyć budżet wyspy o 200 milionów euro rocznie. 

 

Rządząca dotychczas, socjaldemokratyczna partia Siumut (Naprzód), wspiera pomysł rozwoju projektu wydobywczego, argumentując, że zapewniłby on setki dodatkowych miejsc pracy oraz pomógł uniezależnić grenlandzką gospodarkę od Danii. Opozycyjna partia Inuit Ataqatigiit (Wspólnota Ludu) odrzuca jednak ten pomysł w związku z obawami o zanieczyszczenie środowiska radioaktywnymi odpadami. 

 

Wstępne sondaże wskazują na zwycięstwo partii opozycyjnej, jednak wynik wyborów jest bardzo niepewny. 

 

Aktualizacja, 07.04.2021 r. 

 

Lewicowa partia Inuit Ataqatigiit wygrała wybory, zdobywając 36,6 procent wszystkich, ważnie oddanych głosów. Oczekuje się, że IA, która dotychczas znajdowała się w opozycji, zajmie 12 z 31 miejsc w parlamencie. W związku z tym kierownictwo partii będzie musiało postarać się o zbudowanie koalicji z innymi, mniejszymi ugrupowaniami, aby utworzyć rząd. Dotychczas rządząca partia Siumut zdobyła 29,4 procent głosów. Lider zwycięskiego ugrupowania zapowiedział, że kopalnia w Kvanefjeld nie zostanie uruchomiona. 

 

Źródło: BBC/France24
Karol Gąsienica – Poinformowani.pl

Karol Gąsienica

Student logistyki i administrowania w mediach na Uniwersytecie Warszawskim. Założyciel facebookowej strony "z polityką na Ty". Szczególnie interesuję się polityką oraz stosunkami międzynarodowymi i właśnie w tym obszarze tematycznym skupiają się publikowane przeze mnie informacje.