Raport ws. Chaszukdżiego: saudyjski Książę Koronny odpowiedzialny za śmierć dziennikarza
Wikimedia/April Brady

Raport ws. Chaszukdżiego: saudyjski Książę Koronny odpowiedzialny za śmierć dziennikarza

  • Dodał: Konrad Ludwikowski
  • Data publikacji: 27.02.2021, 00:45

Administracja Joe Bidena opublikowała w piątek (26.02), dotychczas trzymany w sekrecie raport wywiadowczy potwierdzający, że Książę Koronny Arabii Saudyjskiej - Mohammed bin Salman – zatwierdził operację, która doprowadziła do zabicia dziennikarza Washington Post – Dżamala Chaszukdżiego – w 2018 roku.

 

Chaszukdżi, mieszkaniec Stanów Zjednoczonych Ameryki, pisał między innymi felietony krytykujące politykę księcia Mohammeda bin Salmana. 2 października 2018 roku został zwabiony do saudyjskiego konsulatu w Stambule obietnicą dokumentu, którego potrzebował, aby poślubić swoją turecką narzeczoną. Dziennikarz został później znaleziony martwy i rozczłonkowany, czego miał dokonać zespół agentów powiązanych z księciem.

 

- Według naszej oceny, Książę Koronny Arabii Saudyjskiej Muhammad bin Salman zatwierdził operację w Stambule w Turcji, która miała na celu schwytanie lub zabicie saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszukdżiego - przyjął w raporcie amerykański Urząd Dyrektora Wywiadu Narodowego.

 

Dodano, że agencja wywiadowcza oparła swoją ocenę na kontroli jaką Książe Koronny sprawuje nad procesem decyzyjnym, bezpośrednim zaangażowaniu jednego z jego kluczowych doradców, a także na jego predyspozycjach do stosowania brutalnych środków w celu uciszenia dysydentów za granicą.

 

- Od 2017 roku Książę Koronny sprawuje absolutną kontrolę nad organizacjami bezpieczeństwa i wywiadu Królestwa, co czyni wysoce nieprawdopodobnym, by saudyjscy urzędnicy przeprowadzili operację o takim charakterze bez jego upoważnienia - napisano w raporcie.

 

Rząd saudyjski zaprzeczył jakiemukolwiek udziałowi Księcia i wydał oświadczenie, w którym odrzucił ustalenia amerykańskiego raportu.

 

Wśród kroków, jakie rząd Stanów Zjednoczonych Ameryki podjął w piątek, po tym jak raport ujrzał światło dzienne, był zakaz wydawania wiz niektórym Saudyjczykom, których uważa się za zamieszanych w zabójstwo Chaszukdżiego oraz sankcje wobec innych, w tym byłego zastępcy szefa wywiadu, które zamrożą ich amerykańskie aktywa i uniemożliwią Amerykanom handlowanie z nimi.

 

Amerykańscy urzędnicy powiedzieli również, że rozważają anulowanie sprzedaży broni Arabii Saudyjskiej - kraju, który budzi obawy związane z nieprzestrzeganiem praw człowieka. Mówiono także o ograniczeniu przyszłej sprzedaży broni "defensywnej", z powodu rozważania swoich relacji z Królestwem i jego roli w wojnie w Jemenie.

 

W związku z zabójstwem aresztowano 21 osób, a pięciu wysokich rangą urzędników, w tym Asiri i Saud al-Qahtani, zostało zwolnionych. Asiri został uniewinniony - z powodu niewystarczających dowodów – jak podała prokuratura, podczas gdy Qahtani był przesłuchiwany, ale nie postawiono mu zarzutów.

 

Zapowiedziano też, że sankcje i zakazy wizowe nie będą wymierzone w Księcia Koronnego.

 

- Celem jest kalibracja więzi, nie ich zerwanie - powiedział urzędnik administracji Bidena pod warunkiem zachowania anonimowości, tłumacząc, że takie podejście ma na celu stworzenie nowego punktu wyjścia dla więzi z Królestwem bez krzywdzenia fundamentalnych relacji.

Źródło: reuters.com