Postrzeganie uchodźców przez polskie społeczeństwo - badanie Kantar na zlecenie UNHCR
pakkalajuha/Pixabay

Postrzeganie uchodźców przez polskie społeczeństwo - badanie Kantar na zlecenie UNHCR

  • Dodał: Natalia Andruszko
  • Data publikacji: 22.02.2021, 15:15

Na zlecenie Biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR), Kantar zbadał postrzeganie uchodźców przez polskie społeczeństwo. Według 77% ankietowanych Polska powinna solidarnie wspierać tych, którzy uciekają z powodu wojny, prześladowania czy łamania ich praw, a zdecydowana większość Polaków, bo aż 93%, odpowiedziała, że udzieliłaby bezpośredniej pomocy uchodźcy, gdyby zaszła taka potrzeba.

 

- To, w jaki sposób Polska zwiększy swoje zaangażowanie w pomoc uchodźcom, zależy od rządu. Każda forma pomocy jest ważna, ale bezpośredni dostęp do procedur azylowych dla osób uciekających przed wojną czy prześladowaniem jest kluczowy. Tak samo jak kluczowe są skuteczne programy integracyjne dla tych, którzy są już w Polsce. Myślę, że ten sondaż pokazał, że jako społeczeństwo, Polacy są na to o wiele bardziej gotowi, niż politykom może się wydawać. - powiedziała Christine Goyer, przedstawicielka UNHCR w Polsce.

 

Biuro UNHCR wskazało, że w badaniu zostały zbadane 3 aspekty: zbiorowe poczucie odpowiedzialności, rozumienie potrzeb, a także gotowość do osobistego zaangażowania. Na podstawie tych elementów możliwa była odpowiedź na pytanie czy przeciętny Polak uważa, że uchodźcom należy się wsparcie, a jeśli tak, to czy częścią tego wsparcia może być również pomoc indywidualna oraz czy on sam byłby gotowy jej udzielić.

 

W sondażu zostało zbadane rozumienie pojęcia migrant (wg ankietowanych w pierwszej kolejności przychodzą na myśl skojarzenia takie jak: obcokrajowiec/cudzoziemca/ludzie przybywający z innego kraju; bezrobocie/poszukiwanie pracy/lepsze zarobki; ucieczka ze swojego kraju/uchodźcy/ udzie szukający schronienia) oraz uchodźca (wg badanych, ich pierwsze skojarzenia to: wojna/ucieczka z kraju objętego wojną, ucieczka ze swojego kraju/uchodźcy/ludzie szukający schronienia, bieda/biedni ludzie).

 

W dalszej kolejności przeanalizowano stosunek do osoby o innym kolorze skóry, która jest szefem, sąsiadem albo poślubiła bliskiego krewnego. Kolejno skupiono się na stosunku Polaków do uchodźców. Trzech na czterech Polaków uważa, że państwo powinno chronić najsłabsze osoby bez względu na ich miejsce urodzenia.  

 

62% respondentów twierdzi, że Polska powinna przyjmować uchodźców ze względu na fakt, że nasi rodacy w podobnej sytuacji również chcieliby być dobrze traktowani. Zbliżony odsetek badanych jest zdania, że powinniśmy przyjmować uchodźców, ponieważ kiedyś my także byliśmy zmuszeni do ucieczki z ojczyzny i doświadczyliśmy pomocy od innych. 

 

Połowa badanych zwraca uwagę, że obecność uchodźców może przyczynić się do wzbogacenia życia kulturowego, a jeszcze więcej jest zdania, że uchodźcy mogą zwiększyć siłę roboczą, co nie jest bez znaczenia w kontekście starzejącego się społeczeństwa. Niemal dwie trzecie Polaków nie zgadza się z opinią, że uchodźcy zabiorą Polakom pracę, a blisko połowa ze zdaniem, że uchodźcy mogą sprowadzić choroby. 

 

Kantar zbadał także stosunek Polaków do specjalnych programów i usług, mających na celu pomoc w dostosowaniu się do życia w Polsce. Prawie 4/5 ankietowanych uznało, że takie strategie są przydatne. Najczęściej wskazywano na naukę języka, dostęp do edukacji oraz pomoc w znalezieniu pracy i mieszkania. Zbadane zostało także współczucie w stosunku do przybywających osób ze względu na różne czynniki, które skłoniły ich do podróży.

 

Wyniki tego badania świadczą o tym, że wracamy do normalnościPolacy są generalnie bardzo wrażliwi, jak spojrzymy na badania sprzed 2015 r., to zobaczymy, że wtedy także prezentowaliśmy postawy otwartościW 2015 r. pojawił się kryzys uchodźczy, w mediach pokazywano nam tłumy szturmujące Europę, a idący wówczas do władzy obóz Zjednoczonej Prawicy uczynił z tego jeden z wiodących tematów kampanii wyborczej. Wszystko to rodziło wielki strach. - powiedział w wywiadzie, udzielonemu Rzeczpospolitej, prof. Sławomir Sowiński, politolog z UKSW, który zajmuje się w swojej pracy tematyką uchodźczą.

 

Więcej szczegółów w raporcie.

Źródło: UNCHR, Rzeczpospolita