Algieria: przełomowy proces o korupcję i skazanie byłego premiera
Mehnimalik/Wikimedia

Algieria: przełomowy proces o korupcję i skazanie byłego premiera

  • Dodał: Kinga Kozera
  • Data publikacji: 10.01.2021, 21:49

W pierwszych dniach stycznia trybunał w Algierze skazał w przełomowym procesie dotyczącym korupcji w sektorze turystycznym byłego premiera Ahmeda Ouyahię na 7 lat więzienia i grzywnę wysokości miliona dinarów. Dwaj byli ministrowie Amar Ghoul i Abdelghani Zaalane dostali natomiast wyroki 3 lata więzienia i taką samą grzywnę. Jednocześnie dwaj byli premierzy zeznają w obliczu kolejnych zarzutów.


Od 2019 w Algierii trwają pierwsze od uzyskania przez to państwo niepodległości w roku 1962 procesy, w których zarzuty postawiono tak prominentnym politykom. Oskarżonych zostało dwóch byłych premierów, Ouyahia i Abdelmalek Sellal, a także między innymi byli ministrowie przemysłu, Youcef Yousfi, Bedda Mahdjoub i Bouchouareb Abdeslam, Amar Ghoul oraz były minister transportu Abdelghani Zaalane.


Od 9 stycznia trwają kolejne przesłuchania Ahmeda Ouyahii i Abdelmaleka Sellala w sprawie korupcji w przemyśle samochodowym i finansowania kampanii wyborczej byłego prezydenta republiki przed wyborami w kwietniu 2019 r. Postawiono im zarzuty sprzeniewierzenia finansów publicznych, przyznania nienależnych przywilejów i nadużycia władzy. Oskarżeni twierdzą, iż są niewinni.


Dotychczas Ouyahia przyznał się jednak do sprzedaży na czarnym rynku sztabek złota otrzymanych w podarunku od "darczyńców" z Zatoki Perskiej.


W odniesieniu do firm, których właścicielami są jego dwaj synowie, potwierdził, że otrzymały one kredyty bankowe w ramach Narodowej Agencji Wspierania Zatrudnienia Młodzieży (ANSEJ), zapewniając jednak, że nie odnieśli oni korzyści.
Abdelmalek Sellal, drugi spośród oskarżonych byłych premierów, również nie przyznał się do większości zarzutów, stwierdził ponadto, że stanowisko zajmowane przez jego syna Faresa (również pozwanego w tej sprawie) jako menedżera, a następnie wspólnika w firmie zajmującej się marketingiem samochodowym nie stanowi konfliktu interesów.


Obaj premierzy zamieszani są w finansowanie kampanii wyborczej 83-letniego byłego prezydenta Abdelaziza Boutefliki, który Algierią rządził przez 20 lat. Prezydent ustąpił ze stanowiska po tym, jak informacja o jego chęci kandydowania w wyborach po raz piąty wywołała masowe protesty.


Kampania wyborcza miała kosztować według oskarżycieli ponad 890 milionów dolarów, a z powodu nielegalnych działań premiera w sektorze samochodowym państwo miało stracić ok. 950 milionów dolarów.


W następstwie kontrowersji wokół kampanii przed sądem stanęło wielu członków rządu. Skazani w tej sprawie zostali również szefowie fabryk samochodów Hassan Larbaoui i Mohamed Bairi. Said Bouteflika, brat prezydenta, został uniewinniony od zarzutów o „spisek”, wraz z generałami Mohamedem Mediène (aka „Toufik”) i Athmane Tartag, jest natomiast wciąż oskarżony o korupcję. Aktualny prezydent, Abdelmadjid Tebboune, także sprawował funkcję premiera za rządów Boutefliki.