Do Wenezueli płyną irańskie tankowce. USA ostrzega
Eric Bridiers/Flickr

Do Wenezueli płyną irańskie tankowce. USA ostrzega

  • Dodał: Karol Truszkowski
  • Data publikacji: 19.05.2020, 15:56

Choć Wenezuela jest głównym południowoamerykańskim producentem ropy naftowej, zapasy tego surowca w kraju kończą się. Iran odpowiedział wysłaniem tankowców państwowych przedsiębiorstw lub powiązanych z państwem, pływających pod banderą tego kraju. Według Stanów Zjednoczonych jest to złamanie nałożonych sankcji.

 

Do Ameryki Południowej zmierza pięć irańskich jednostek z paliwem, choć Stany Zjednoczone nałożyły na bliskowschodni kraj sankcje zakazujące sprzedaży ropy. Władze amerykańskie odpowiedziały wysłaniem na Morze Karaibskie kilku okrętów marynarki wojennej, które mogą przejąć tankowce. Rzecznik Pentagonu Rob Lodewick odmawia komentarza w tej sprawie, natomiast Departament Stanu, Skarbu i Straż Przybrzeżna oświadczyły, że nikt nie może pomagać Iranowi czy innym państwom w unikaniu sankcji.

 

W związku z tym minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif wysłał do Sekretarza Generalnego ONZ António Guterresa list, w którym czytamy m.in.:

 

- Iran zastrzega sobie prawo do podjęcia wszelkich odpowiednich i koniecznych środków oraz zdecydowanych działań (...) w celu zabezpieczenia swoich uzasadnionych praw i interesów przed taką polityką zastraszania i niezgodnymi z prawem praktykami.

 

Zastępca Zarifa przekazał podobną informację z ostrzeżeniami o "szybkiej i zdecydowanej reakcji" reprezentującemu stronę amerykańską w Teheranie ambasadorowi Szwajcarii. Próba przejęcia zostanie uznana za akt piractwa.

 

Tankowce zostały wysłane po tym, jak Nicolás Maduro zwrócił się do Iranu o pomoc. Jednostki wypłynęły z Zatoki Perskiej, okrążyły Półwysep Arabski, a następnie przez Kanał Sueski wpłynęły na Morze Śródziemne. Według analityków, wartość transportowanego surowca wynosi ok. 45 mln dolarów.

 

Wenezuela cierpi na brak produktów naftowych z powodu nieudolnej polityki rządu Nicolása Maduro, niedoinwestowania rafinerii, spadku cen ropy na świecie i amerykańskich sankcji.

Karol Truszkowski

Miłośnik geografii, historii XX wieku, ciężkiej muzyki i japońskiej popkultury. Absolwent Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.