Tłumy pod sceną koncertu w Ciechanowie
Ralf Lotys (Sicherlich)

Tłumy pod sceną koncertu w Ciechanowie

  • Dodał: Karol Truszkowski
  • Data publikacji: 04.05.2020, 17:32

W sobotę w Ciechanowie zorganizowano występ Kasi Kowalskiej w ramach akcji "Koncertowanie pod blokiem". W założeniu miał to być koncert do obejrzenia z okien i balkonów. Jednak mieszkańcy nie zważając na obostrzenia, tłumnie zgromadzili się pod sceną.

 

Organizatorami koncertu wokalistki były Ciechanowski Ośrodek Edukacji Kulturalnej "Studio" oraz Urząd Miasta. Przed imprezą wystosowano kilka razy apel do mieszkańców:

 

- W przypadku obecności na terenie lub w pobliżu miejsca odbywania się koncertów należy zachować od siebie bezpieczną odległość dwóch metrów, zakryć usta i nos oraz przestrzegać zasad sanitarnych.

 

Jednak mimo obostrzeń, wiele osób zgromadziło się pod sceną i nie zachowano zasady dot. zachowania odległości między osobami. Swoje śledztwa prowadzą prokuratura oraz Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Ciechanowie:

 

- Podpisałam postanowienie o wszczęciu postępowania. Uznaliśmy, że organizatorem, osobą prawną, jest gmina miejska Ciechanów - mówiła dyrektor ciechanowskiego sanepidu Wiesława Krawczyk.

 

- Idea tych koncertów była prosta - ludzie słuchają muzyki z okien i balkonów. Wielokrotnie przy zapowiedziach o tym mówiono. Pięć poprzednich występów przeprowadzono bez problemów. Być może społeczeństwo dało się przekonać narracji, że walka z koronawirusem jest już wygrana, skoro rząd otwiera galerie handlowe i namawia do otwierania żłobków oraz przedszkoli. Ludzie najwyraźniej mają też już serdecznie dość tej nakazowo-zakazowej polityki - tłumaczył prezydent miasta Krzysztof Kosiński.

 

Polityk odpowiedział też na zarzuty o hipokryzję, która ma objawiać się chęcią organizacji koncertów i sprzeciwem organizacji wyborów 10 maja:

 

- Mam identyczne zdanie na temat przeprowadzenia tradycyjnych wyborów z pójściem do urn 10 maja jak politycy PiS, którzy przecież z powodu zagrożenia epidemicznego forsują głosowanie korespondencyjne. Jedno nas różni - takiej formule sprzeciwiałem się jako jeden z pierwszych w Polsce, wydając w tej sprawie oświadczenie. Zanim PiS to zrozumiało. Jeśli z kolei chodzi o wybory korespondencyjne, to tak, jak setki innych samorządowców, odmówiłem wydania spisu wyborców, nie z powodu zagrożenia, a z powodu braku podstawy prawnej.

 

Kosiński przekazał też, że początkowo wszyscy na koncercie Kasi Kowalskiej zachowali dystans. Sytuacja miała wymknąć się spod kontroli podczas ostatniego utworu, kiedy to wokalistka poprosiła, żeby rozproszone po całym terenie osoby podeszły pod scenę i wspólnie zaśpiewały sto lat dla jej córki. Sam prezydent miał nie uczestniczyć w zabawie, natomiast obecni na miejscu funkcjonariusze policji i straży miejskiej nie podjęli żadnych działań w związku z nagromadzeniem się ludzi.

Karol Truszkowski

Miłośnik geografii, historii XX wieku, ciężkiej muzyki i japońskiej popkultury. Absolwent Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.