Wybory w formie korespondencyjnej albo za dwa lata w formie tradycyjnej
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów/Flickr

Wybory w formie korespondencyjnej albo za dwa lata w formie tradycyjnej

  • Dodał: Adam Majchrzak
  • Data publikacji: 17.04.2020, 22:52

Podczas piątkowej konferencji prasowej minister zdrowia Łukasz Szumowski oświadczył, iż w opinii Ministerstwa Zdrowia wybory można zorganizować w formie korespondencyjnej lub przełożyć je na termin za dwa lata tak, by mogły odbyć się w formie tradycyjnej. 

 

Minister zdrowia oświadczył, że epidemia koronawirusa SARS-CoV-2 może trwać przez kolejne półtora roku do nawet dwóch lat zanim pojawi się szczepionka. W związku z tym przekazano zalecenie premierowi, w myśl którego wybory powinny odbyć się w jednej z dwóch przedstawionych form - korespondencyjnej w najbliższym czasie lub tradycyjnej za dwa lata.

 

Łukasz Szumowski przekazał także, iż nie ma miesiąca gorszego i lepszego na przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych. Zaznaczył, że WHO wraz z ministrami zdrowia poszczególnych krajów spodziewają się drugiej fali epidemii na początku jesieni, co w połączeniu z sezonem grypowym może nieść katastrofalne skutki. 

 

Czy wybory korespondencyjne są bezpieczne?

 

Światowa Organizacja Zdrowia i Centers for Disease Control and Prevention (CDC) podają, że ryzyko zakażenia się przez odbiór poczty jest niskie, jednak w każdym przypadku zaleca się przestrzeganie zasad higieny osobistej w zwiększonym stopniu. Koronawirus SARS-CoV-2 może utrzymywać się od 3 do 24 godzin w zależności od rodzaju papieru (papier gazetowy najkrócej, zaś tekturowy najdłużej), stąd też rozsądnym rozwiązaniem byłoby odczekanie danego okresu. 

 

Wiele aspektów budzi wątpliwości, a w szczególności narażenie członków komisji wyborczych oraz listonoszy, którzy będą najprawdopodobniej odbierać przesyłki także od osób zakażonych. W dalszym ciągu zależy to jednak od rozwiązań, które przyjmą ustawodawcy. 

Źródło: PAP, WHO, CDC

 

 

Adam Majchrzak

Redaktor portalu Poinformowani.pl, a także Młodszy Analityk w Stowarzyszeniu Demagog. Absolwent Bezpieczeństwa Narodowego na Uniwersytecie Gdańskim, na co dzień zainteresowany technikami manipulacji oraz street workoutem.