Konkurs niemieckiego miasta. Około 2 tys. osób stara się udowodnić jego nieistnienie
Wikimedia Commons

Konkurs niemieckiego miasta. Około 2 tys. osób stara się udowodnić jego nieistnienie

  • Dodał: Adam Majchrzak
  • Data publikacji: 05.09.2019, 15:21

Około 2000 osób zgłosiło się do konkursu, w którym jedynym zdaniem jest udowodnienie nieistnienia niemieckiej miejscowości Bielefeld. Jest to efekt żartu na temat teorii spiskowych, który narodził się jeszcze w latach 90' i rozpowszechniany jest do dziś.

 

Konkurs został ogłoszony nieco ponad miesiąc temu na stronie marketingowej miasta Bielefeld i wywołał duże zainteresowanie w Niemczech, jak i za granicą. Nagrodą za udowodnienie nieistnienia jest 1 milion euro, który zostanie rozdzielony między zwycięzcami, którzy zaprezentowali najlepsze ''dowody''. 

 

Pomysł wziął się z satyrycznego tekstu Achima Helda, który został opublikowany w 1994 roku, by wyśmiać teorie spiskowe. Później zaczęto mawiać, iż ''nikt nie zna nikogo z Bielefeld'', a jeśli ktoś znał, to oznaczało, że kłamie. Żart rozpowszechniany jest do dziś i na jednym z wystąpień podchwyciła go sama Angela Merkel. 

 

W środę podano, że do konkursu zgłosiło się około 2000 osób, w tym 300 zza granicy. Oficjalne wyniki mają pojawić się na stronie miasta 17 września. Organizatorzy wykorzystują akcję do promocji miasta i ''mimo jego nieistnienia'' prezentują atrakcyjną dla inwestorów okolicę, a także świetne miejsce do nauki dla studentów.

 

 

Adam Majchrzak

Student Bezpieczeństwa Narodowego na Uniwersytecie Gdańskim. Redaktor portalu Poinformowani.pl oraz założyciel strony weryfikuj.info, której przeznaczeniem jest sprawdzanie fake newsów. Na co dzień zainteresowany technikami manipulacji oraz street workoutem.